niedziela, 28 października 2012

Beauty blender cz. I

Hej dziewczyny!
Wiem strasznie długo mnie nie było, jakoś przyznam że nie miałam na nic ochoty i sił:( Po drugie byłam troche zalatana i czas mi tak strasznie pędził...
Póki co wracam, na razie z recenzją jajka za niedługo z makijażem:) Tutaj mogłyście zobaczyć jak wyglądało jajko chwilke po dostawie czyli jak zostało zabezpieczone itd:P

Od razu mówię że na recenzję miałam jedynie 10 dni:/i to jest moja opinia na ten okres, jeżeli coś się w tej kwestii zmieni na pewno was poinformuję.

Od razu mówie że pojawi się post o nakładaniu rożnych kosmetyków jajkiem:)
Kilka słów od producenta:
"BeautyBlender – innowacyjna gąbka do makijażu stosowana przez szerokie grono topowych wizażystów w USA, Polsce, Francji oraz wielu innych krajach Europy i świata.

STWORZONY, BY ZAPEWNIĆ MAKIJAŻ W JAKOŚCI High Definition PRZY NAJWIĘKSZYCH ŚWIATOWYCH PRODUKCJACH KINOWYCH I TELEWIZYJNYCH.

Technologia High Definition, która przyniosła przełom w rejestracji obrazu, wraz ze swoim nadejściem wprowadziła również potrzebę stworzenia nowego sposobu wykonywania makijażu, który swą doskonałością sprostałby zdjęciom i filmom nowej generacji. Nie ma już mowy o niedociągnięciach w wyglądzie cery, która w każdym świetle musi prezentować się młodo, świeżo i ponad wszystko nieskazitelnie.

Profesjonalni wizażyści nie stosują w pracy zwyczajnych lateksowych płaskich czy trójkątnych gąbek, ponieważ przez swoje ostre krawędzie i niedoskonałą strukturę, tworzą one na skórze daleką od ideału warstwę podkładu, pozostawiają smugi i zacieki. Dziś, gdy zapis cyfrowy o wysokiej rozdzielczości stał się ogólnodostępną formą wykonywania fotografii lub nagrań, profesjonalny makijaż stał się niejako niezbędnym elementem codziennego życia, nie tylko życia gwiazd znanych z ekranu czy okładek kolorowych magazynów. Wiedząc, że urządzenie działające w technologii HD nie wybacza żadnych błędów, Rea Ann Silva, topowa hollywoodzka makijażystka stworzyła beautyblender - niespotykaną dotąd gąbkę do aplikacji makijażu, która zapewnia efekt absolutnie perfekcyjnej, jedwabistej cery pokrytej fluidem w sposób tak naturalny, że aż niedostrzegalny dla oka człowieka lecz niezwykle znaczący dla oka kamery. Beautyblender sprawia, że jesteś gotowa na HighDefinition. Bądź HD Ready!



Z beautyblenderem, nawet nieprofesjonalnej jakości podkład tworzy na skórze idealną warstwę, doskonale się w nią wtapia, nie tworzy zacieków i smug, a widoczność zmarszczek i przebarwień jest znacznie zredukowana.

beautyblender daje efekt makijażu wykonywanego metodą airbrush, pozostawiając cerę perfekcyjnie wygładzoną i równomiernie pokrytą fluidem, podkładem w kompakcie czy też mineralnym pudrem sypkim. Wyjątkowa "zamszowa", zwarta struktura gąbki pozwala na znaczną oszczędność stosowanych kosmetyków.

beautyblender nie pochłania podkładu, dzięki czemu zużywasz mniej produktu niż przy nakładaniu go palcami, pędzlem czy trójkątną gąbką lateksową. Oszczędzasz zatem podkład, ale również czas, ponieważ beautyblender pozwoli Ci uzyskać perfekcyjny efekt zaledwie w kilka chwil!

Charakterystyczny eliptyczny kształt i brak ostrych krawędzi sprawiają, że beautyblender umożliwia perfekcyjne nałożenie podkładu na całej twarzy – szeroka podstawa ułatwia aplikację na czole, policzkach i brodzie, podczas gdy zaostrzony koniec sprawia, ze dokładne nałożenie podkładu w załamaniach skóry i trudno dostępnych miejscach, takich jak kąciki oczu czy okolica skrzydełek nosa staje się niezwykle proste.



Gąbka nie zawiera lateksu, jest hipoalergiczna i bezzapachowa, a ponadto wielokrotnego użytku -

przy codziennym stosowaniu i odpowiedniej pielęgnacji, można korzystać z niej nawet 6 miesięcy.



Do jej oczyszczania najlepiej stosować blendercleanser - specjalnie stworzony do tego płyn o właściwościach pielęgnujących tworzywo, z którego wykonany jest beautyblender.
"

Przyznam że zamierzałam kupić tanią podróbkę tej gąbki i ciesze się że dostałam BB do testów.


Ok jaka gąbka jest każdy widzi.
Różowa, mała, sprężysta ( co widać na poniższych zdjęciach). Jak do mnie przyszła to pomyślałam " co to , zaklęłam szpetnie za maleństwo??"
Od razu pobiegłam do umywalki namoczyłam jajko, które rozpulchniło mi się w dłoni, po czym doszłam do wniosku że "OK, takim rozmiarem mogę się tłuc po twarzy"

BB na sucho:




I na mokro:




Jak widać różni się tylko wielkością:P i tym że jest zimny i wilgotny:P

Zaaplikowałam podkład. Zdziwiłam się ponieważ pochłonęła więcej podkładu niż się tego spodziewałam (tzn więcej niż dozuje na co dzień) ale efekt po występlowaniu twarzy był zadowalający. Postanowiłam pójść dalej i nałożyć nim puder. W ruch poszedł Kryolan Translucent Powder który nałożyłam jajkiem niczym podkład mineralny, przyznam efekt był całkiem fajny chociaż nie było to coś wow ale na pewno było to ciekawe doświadczenie. Nałożyłam też nim róż mineralny Annabelle Minerals i tu niestety był pewien problem ponieważ nie chciał się tak ładnie "wtopić" w skórę. Ale ja oczywiście się nie poddałam i stęplowałam do upadłego... I udało się:)

Twarz wyglądała świeżo i promiennie, miłe jest uczucie odświeżenia ( jajko jest mokre i zimne więc dobry pomysł na szybką pobudkę z rana)
Jednak...
Jajko to jajko, trwałość przy codziennym używaniu to 6 miesięcy a cena jakby nie patrzeć wysoka :79,00 zł. Na dodatek przed każdym nakładaniem trzeba je zwilżyć co zabiera nam chwilkę przed wyjściem z pracy.
Efekt na twarzy? Cóż fajny ale potrafię uzyskać taki sam pędzlem flat top i wprawna ręką...

Czy zdecyduję się na zakup? Nie.
Dlaczego?
A już wyjaśniam:

A wy macie BB? Czy wolicie pędzle?
Już niedługo pokaże wam krok po kroku makijaż z użyciem Jaja:P

PS. PRZEZ 3 DNI OD DNI OD DZISIAJ MACIE RABAT 10 % NA ZAKUP BEAUTY BLENDERA NA HASŁO "FARIZAH"

Pozdrawiam Far

9 komentarzy:

  1. nie mam ale czuje że nie zaprzyjaźniłabym się z nim, wole pędzle np Hakuro -moje ulubione ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje też ulubione na podium z Maestro:)

      Usuń
  2. wolę pędzle, są trwalsze i bardziej im ufam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tego samego zdania a jajko to fajny gadżet

      Usuń
  3. Hmm tak myślałam, że to taki pic na wodę:) Jednak sama się skuszę na podróbkę, chociaż dla testu.

    Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam w rękach podróbke i... nie polecam cała twarz boli bo są dość twarde.

      Usuń
  4. Hi wоulԁ you mіnd shaгing whiсh blog platform you're using? I'm
    plаnning to start my own blog ѕoon but I'm having a difficult time selecting between BlogEngine/Wordpress/B2evolution and Drupal. The reason I ask is because your design seems different then most blogs and I'm looking fоr something unique.

    P.S Sorry for being off-topіc but I hаd to аsk!



    Feel frеe tο visit my webpage how to get taller naturally
    Also see my site: quickest way to get taller

    OdpowiedzUsuń