wtorek, 18 grudnia 2012

Układanie włosów- fale

Witajcie!
Dzisiaj post nie makijażowy, ale za to włosowy:)
Pokażę wam jak zrobić takie fale:)



Moje włosy musze ugniatać jeszcze kiedy są bardzo mokre, dlatego nie trzymam ich długo w ręczniku inaczej zrobi się straszny puch. No dobra zaczynamy:

1. Włosy rozczesuje grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami
2. Następnie z palców robię "grzebyczek" i wkładam w pasmo włosów. Na tym etapie robie to jeszcze bez żelu lnianego.



3.Przeczesuję palcami aż do samego dołu..

4. Ustawiam rękę pod włosami

5. I ręką zbieram włosy do góry, aby tam zamknąć delikatnie pięść.
6. Uzyskuje taki oto efekt:
7. Następnie powtarzam ten proces na innym paśmie

8. Kiedy mamy pierwsze w miare utrzymujące się fale na włosach, powtarzamy wszystko raz jeszcze tym razem z żelem lnianym.

I mamy taki o to efekt na mokro:
Oraz na sucho:
Tym sposobem z włosów które nie chcą się układać, mamy piękne fale.
Oczywiście nie zrażajcie się jeżeli nie wychodzi wam od razu i musicie długo ugniatać. Ja na początku musiałam ugniatać nawet godzinę, teraz  potrzebuję tylko 10 minut:)

A wy jak stylizujecie swoje włosy?  Macie ulubione produkty do stylizacji?

Pozdrawiam, Far:)

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. dobry dla włosów które "układają się jak chcą":)

      Usuń
  2. Oj nie, na moich włosach to nie przejdzie ;/ Nawet jak je usmażę prostownicą to zaraz robią się proste. Taka metoda poskutkuje tylko na włosach podatnych na układanie. Strasznie Ci zazdroszczę, bo zawsze mi się takie fale marzyły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli masz proste włosy tak? No na takich to na prawde ciężko, jednak można spróbować, kombinować ale raczej nie będzie takiego efektu jak na włosach falowanych...

      Usuń
    2. No niestety, wstrętne druty ;]

      Usuń
  3. Bardzo fajne, naturalne fale <3
    Żałuję, że u mnie takie cuda wychodzą tylko po ingerencji ciepłem :P - lokówka, termoloki itp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami tak jest...a próbowałaś włosy zaplatac w warkocz lub kok?

      Usuń
  4. Fajny sposób, tylko że na moje włosy nie działa nawet lokówka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje sie prostuja pod wpływem ciepła:( nawet przy lokówce:(

      Usuń
  5. Im nie trzeba zachęty żeby się kręciły :) Piękne są!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi by to nie wyszło, bo mam włosy oporne na wszelkiego rodzaju eksperymenty.. nawet prostownica i lokówka.. ciężko z nimi.. musiałam kupić naprawdę dobre i drogie modele ,żeby coś wyszło. piękny kolor włosów, obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze spróbujesz? Moje po prostownicy się i tak trochę zawsze kręcą i za bardzo na nie nie działa zaś lokówka ich nie dokręca i wtedy się dziwacznie prostują i kręcą tylko konce:) idealna metodą dla mnie jest właśnie ugniatanie na mokro i z żelem:) i jakoś działa:)

      Usuń
  7. A w jaki sposób je wysuszyłaś? Dyfuzorem od dołu? Czy ugniatając suszyłaś od góry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uzywam suszarki:) po ugnieceniu wlosów zostawiam je i schną same:) ale surzarką tak się robi:)

      Usuń
  8. Muszę koniecznie wypróbować tę metodę. Włosy mam podatne na układanie, więc może się uda! :)

    OdpowiedzUsuń