poniedziałek, 13 stycznia 2014

Nowości u mnie:)


Post trochę chwalipięcki? chyba tak:P Przepraszam:D
Ale muszę wam pokazać kilka rzeczy które trafiły do mnie nie dawno, niektóre z waszego polecenia, niektóre moje już wypróbowane ale znalazło się też kilka nowości:)



Jest odżywka do której wracam za każdym razem jak skończy mi się konkretna a szukam czegoś w niskiej cenie i na już. Wtedy pędzę do Rossmanna i biorę Garnier Ultra Doux z Avocado i wiem że moje włosy będą miłe i przyjemne  w dotyku nawet jak obecnie są okropne, suche i szorstkie. Kosztuje jakieś 7 zł więc warto spróbować!

Nowością totalną dla mnie jest tusz Pump up z Lovely, który dużo razu był zachwalany na blogach. W końcu i ja się dałam skusić i okazało się że z moimi rzęsami jak najbardziej się lubi:D Na dodatek zamknięcie na "klik" i jestem w niebie:P

Szukając ulubionego kremu do rąk Kamill ( i w końcu nie znajdując go) natknęłam się na masło do ciała z Farmony o zapachu cynamonu. Pomyślałam że będe miała dwa w jednym, krem do ciała i do rąk o tak cudnym zapachu. I jeśli ktoś lubi olejki cynamonowe naprawde polecam! Na dodatek to nawilżenie mmmm...

I niby błaha rzecz ale zmieniła u mnie bardzo dużo - naturalna pasta Himalaya. Od czasu zaczęcia jej używania przestałam mieć problem z krwawiącymi dziąsłami i rano jak się człowiek budzi to nie odczuwa starego kapcia w ustach tylko świezy oddech. Mój must have:D

Pokończyły mi się ostatnio moje kremy do twarzy i postanowiłam poszukać jakiegoś  dobrego w drogerii niż zamawiac przez internet. Po spędzeniu około pół godziny przed drogeryjną półką z kremami wybrałam w końcu ten idealny, który powinien się u mnie sprawdzić. Po kilku użyciach jestem bardzo zadowolona, ale zobaczymy później
Rzecz która śniła mi się od dawna i była zachwalana na blogach od długiego czasu czyli cienie prasowane Glazel. Nie jestem w stanie teraz powiedzieć o nich czegokolwiek, ale wstępnie powiem że mi się podobają ale mam kilka "ale":D



 I ostatnie rzeczy to w końcu mam opakowania na pomadki i korektory:)
Jedno to plastikowe  przezroczyste kasetki na ozdoby

A drugie to konkretne już opakowanie na pomadki na które chorowałam od 2012 roku w którym Katosu opowiadała o łupach z Imats. To nie jest taka sama paleta ale wygląda IDENTYCZNIE. Moje pragnienia w związku z tą paletą spotęgowały zdjęcia w książce Bobbi Brown Makeup Manual. I w końcu mam KET Professional

Cieszę się że od razu w nowym roku mogłam spełnić kilka marzeń, teraz zacieram ręce i będe z czujnym okiem używać:D Na pewno napiszę kilka recenzji, bo kosmetyki wydają się fajne:D

A co u was nowego? Miałyście coś z tych kosmetyków?

24 komentarze:

  1. Szminki tak wewaliłaś do tych opakowań ? :D a co do odżywki mam szampon z tej serii i odżywkę też kupię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak:D Teraz zajmują o wiele, wiele mniej miejsca i są lżejsze:D
      Odżywkę uwielbiam to już chyba z 5 opakowanie:D

      Usuń
    2. Na YT na kanale u gossmakeupartist widziałam, że on te opakowania z wciśniętymi w nie szminkami wkłada na kilkanaście sekund do mikrofali, aby się rozpuściły i pięknie rozłożyły w przegrodach :)

      Usuń
    3. też widziałam ale uwaga... nie mam mikrofali:P a topić ich nie chcę za bardzo bo boję się ze stracą właściwości:D

      Usuń
  2. ten krem z arganem tak mnie uczulił, że wylądowałam dermatologa i końca leczenia nie wdać, za tydzień znowu wizyta u lekarza:(

    OdpowiedzUsuń
  3. o MATKO! Będe na niego uważać bo mam skłonności do alergii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważaj, spróbuj tylko na "kawałku" twarzy, ja po nim napuchłam jak bania, miałam tak nabrzmiałą skórę, że wyglądałam jak shar pei:( oczy tylko wąskie szparki, teraz moja twarz wygląda jak po poparzeniu słonecznym:( no i łuszczy się niesamowicie, pomaga mi maść z antybiotykiem i nawilżanie z natłuszczaniem na przemian, po tym doświadczeniu, firma eveline przestaje dla mnie istnieć:(

      Usuń
    2. Na prawdę mam nadzieję że szybko się wykurujesz i współczuje ci bardzo:( U mnie jest tak że mnie może uczulić np po tygodniu używania. Na razie użyłam dwa razy i mam nadzieję że będzie jak dotąd.

      Usuń
    3. mnie zaatakowało dokładnie po tygodniu od pierwszego użycia:(

      Usuń
    4. Współczuję, @Dziki Agrest! Zdrowiej szybko!

      Usuń
  4. Też słyszałam pierwszy raz o tym opakowaniu na szminki u katosu:)
    Jednak na razie wolę zostawić takie jakie są:)
    Jak już wcześniej pisałam to te cienie wydają się naprawdę bardzo dobre;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi było ciężko już dawniej pożegnać się z opakowaniami po szminkach ale przy ciągłym przenoszeniu kufra kręgosłup mi za to podziękował!

      Usuń
  5. Mnie ta odżywka z Garniera kusi:). Wiele osób ją poleca, a ja jeszcze nie miałam okazji jej wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odżywkę Garnier bardzo lubię, świetnie się u mnie sprawdza. Tusz Wibo mam na liście i kupię go, jak tylko zużyję tuszowe zapasy. Podobają mi się kasetki z pomadkami, ale u mnie by się to nie sprawdziło, bo nie miałabym gdzie tego trzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne są te opakowania! Przydałyby mi się takie na moje minerały, które mam w strunkach i jest bałagan...

    Skąd je masz - tzn. te pierwsze - przezroczyste?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=9824597&string=pudełeczko&search_scope=userItems-9824597

      Usuń
  8. Mam cienie glazel i jestem zadowolona , Twoje mają piękne kolory ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. eveline zawsze spoko ; ]
    a ten zółty z glazela chyba szału nie robi ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam że jest lepiej ale z żółtym zawsze jest problem

      Usuń
  10. juz od jakiegoś czasu szykuje się na ten tusz :) a szczerze to nie miałabym serca przekładać moich pomadek do takiego opakowania wiem że to pewnie praktyczniejsze ale mimo wszystko żal mi ich ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi było żal:P do czasu jak wysunął się dysk w trakcie noszenia kufra i mnie sparaliżowało:D wtedy postanowiłam że nie będzie żadnego dodatkowego ciężaru

      Usuń
  11. Tusz mam już na liście zakupów :) a odżywkę na pewno wypróbuję jak zużyję obecną.

    OdpowiedzUsuń
  12. Poluję na tą odzywkę, mam kilka innych z tej serii a tej nie mogę dostać ;) Bardzo fajne te opakowania ;))

    OdpowiedzUsuń