piątek, 1 marca 2013

Once Upon a Time... Evil Queen makeup vol 3.

Witajcie:)
Kolejny makijaż Reginy tym razem wersja bardzo dzienna i myślę że każda z was może taki makijaż zrobić  do pracy czy po prostu na dzień oczywiście nie dołączając do tego sztucznych rzęs:)



U siebie postanowiłam dodać jedynie akcent na załamanie które u mnie jest ledwo widoczne a u Lany Parrilly jest ona widoczna dość dobrze.

 Twarz:
Catrice Photo Finish 010+ Kryolan Ultrafoundation Ivory
Ben Nye Neutral Set
Maybelline Dream Touch blush Berry

Oczy:
Baza pod cienie Paese
Essence a new  League 02 Happy Preppy
Cień Miyo White
Czarny cień z palety Sleek Sunset
Eyeliner Inglot Biały
Tusz do rzęs Rimmel
Brązowy Matowy Cien Inglot

Usta:
My secret Fashion Lipgloss ( brązowy, numer sie starł)

Buziaki:)

5 komentarzy: