wtorek, 16 kwietnia 2013

Oczywisty...

makijaz dla rudych.
Jednak postanowiłam nieco zmienić technikę rozcierania cieni i wyszło mi takie coś.
Makijaż w odcieniach zieleni, więc niecodzienny kolor na moim blogu. Wiosenny:)




Makijaż głównie przygotowany na dzisiejsze zdjęcie profilowe, które robił mi fotograf, a które zobaczycie niedługo:)

Rozcieranie cieni wzięłam po części z FILMU, który bardzo wam polecam.




Za niedługo pewnie zobaczycie go w wydaniu "sesyjnym", jak i zdjęcia z kolejnej metamorfozy.
W użytek poszły cienie MIYO, które do tej pory zalegały u mnie nie robiąc nic.

Tak post na szybcika, o!

Zdecydujecie się na zieleń w makijażu?

16 komentarzy:

  1. Fajny :) Ja w takich kolorach nie czułabym się jednak zbyt dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dotąd też nie czułam się dobrze:)

      Usuń
  2. Ładne połączenie kolorów. ;)
    Podoba mi się kolor Twoich włosów;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, kolor włosów to Tician Red z Biokap:)

      Usuń
  3. Lubię zielone makijaże i na pewno nie raz zagoszczą na moich powiekach :)

    Bardzo ładny makijaż :) fajne cieniowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubiłam, ale tylko na sobie teraz staram się przełamać:)

      Usuń
  4. Podoba mi się to połączenie i wykonanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urzekający jest ten makijaż! Po prostu piękny:)

    Pozdrowienia!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję pieknie i takze pozdrawiam:)

      Usuń