niedziela, 23 czerwca 2013

Forest Green

Hej kochane!
Taaak wiem miałam nie robić makijaży do czasu kiedy moja skóra nie dojdzie do siebie. Ale dzisiaj już jest dużo lepiej, moja cera jakoś dochodzi do siebie, zmiany widać jedynie w słońcu którego unikam.
Zauważyłyście że ostatnio wszystkich coś uczula? Angel, Agu, Urban, ja...kto jeszcze? Na dodatek codziennie na śniadanko Cetalergin bo jakżeby inaczej...

Nieważne! Dzisiaj zmalowałam makijaż inspirowany nowym cieniem z Kobo w mojej kolekcji! Jest to Forest Green z serii Fashion Eyeshadow:)



Bardzo chciałam wykorzystać zieleń w makijażu bo sięgam po nią rzadko a chciałam wprowadzić coś nowego do swojego makijażu. Ten makijaż jest idealny dla rudych, i osób o brązowych oczach oczywiście głównie na wieczór:)




Nie mogę uchwycić piękna tego cienia, jego wielowymiarowości. Może na którejś z sesji mi się uda bo cień jest fantastyczny, bardzo dobrze nakłada się pędzelkiem ze zbitego włosia syntetycznego, ja akurat kładłam na roztarty eyeliner:)

Użyte kosmetyki
Twarz:

  • Rimmel Wake me up foundation
  • Kryolan Translucent Powder TL11
  • Bronzer Pixie Cosmetics Immediate Beauty powder
  • Róż Paese


Oczy:

  • Baza pod cienie Paese
  • Eyeliner Essence Black
  • Kobo Forest Green
  • Zieleń z paletki Sleek Snapshots
  • Złoty cień inglot
  • Tusz do rzęs Oriflame Wonder Lash
  • Czarna Kredka Wibo


Usta:

  • Błyszczyk my secret

PS. Wam też blogger zjada jakość zdjęć? Mnie to denerwuje już bo za każdym razem kiedy wstawiam zdjęcia na bloga ciągle są nieostre. Dopiero kiedy kliknie się w zdjęcie jako tako jest ono wyraźne... Tak więc zachęcam do klikania:)

Umalowałybyście się tak na wieczór? Lubinie cienie Kobo?
Buźka:*

8 komentarzy:

  1. Oooch, tak! Uwielbiam zielenie, choć sama raczej stosuję je w makijażu rzadko, a szkoda. Ten jest przepiękny, połączenie głębokiej zieleni z jasnym złotem jest fantastyczne, takie na królową elfów (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej dziekuje:)
      chcialam wlasnie uzyc w makijazu do sesji, ale zostala odwolana :( a kolejna mam typowo letnia z delikatnym ale kolorowym makijazem i tam zieleni nie widze niestety.. Ale moze jeszcze sie kiedys uda:) ten cien jest cudowny, szkoda ze nie mialam jak uchwycic jego zmiennosci:)

      Usuń
  2. Mam forest green od dawna ale leży nieużywany... trzeba to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj trzeba bo cien piekny jest bardzo:)

      Usuń
  3. sliczne oczko ! :)
    nic mi nie mow o alergiach bo nie dosc ze pyli wsio to poskładałam fakty i okazalo sie ze moje uczulenie skorne ktore mam od jakies 4 lat w okresie pylenia powoduja tabletki aleric wiec wesolo mam ;P a w poprzednich latach zawsze je bralam i nie skumalam ze mi przy nich wychodzi to uczulenie i twierdzilam ze to na slonce ...:P mhmmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O no to juz w ogole niezle masz ech... Niby z alergia mozna zyc tylko szkoda ze życie wtedy jest takie upierdliwe XD
      dziekuje:)

      Usuń
  4. Lubie takie połączenia kolorystyczne. Ładna zieleń i według mnie pasuje też Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  5. O jeeeeeeej , cudowny makijaż ! :)
    Masz niesamowity talent :)

    OdpowiedzUsuń