piątek, 16 maja 2014

Kropla Zdrowia- 3 recenzje + moje zdanie na temat współprac


Hej kochani!
Dzisiaj zapraszam was na 3 recenzje produktów firmy  Kropla Zdrowia, które otrzymałam w ramach współpracy z StrefaUrody.pl.



Przy okazji chciałabym przedstawić swoje zdanie na temat współprac, bo ostatnio co nieco zawrzało w tym temacie. Moje drogie, moi drodzy szczerze mówiąc wisi mi to czy dany produkt jest ze współpracy z jakimś sklepem , marką itd o ile recenzja kosmetyku czy innego produktu jest zgodna z waszymi odczuciami a nie kupiona. Uważam że nie ma czegoś takiego jak 100% obiektywne zdanie ponieważ każdy,każda z nas ma swoje osobiste preferencje,każdy jest inny i każdy na coś innego zwraca uwagę. Natomiast zawsze trzeba pisać szczerze, to co się uważa i ja tak piszę. Jeżeli nie pasuje wam to że pisze recenzje kosmetyków które dostaje w ramach współpracy, jest na to proste rozwiązanie- nie czytajcie! Wg mnie, współprace są dobrą sprawą na poznanie nowych marek, lub takich nieznanych.
Do każdego mojego posta ze współpracy będzie dopisek jak na powyższym zdjęciu, tak abyście nie czuły się oszukane.

Ok wracając do głównego tematu posta, jak widzicie miałam do przetestowania 3 kosmetyki z firmy Kropla Zdrowia, był to peeling, olej arganowy i mydło. Z resztą cała seria była z arganem.

Zacznijmy może od tego co sprawdziło się u mnie najlepiej, kończąc na tym co najgorzej.

Każdy kosmetyk przyszedł do mnie opakowany w tekture falistą z brązową owijką, która zawiera nazwę firmy i całą specyfikacje kosmetyku. Olej Arganowy umieszczony jest w szklanej butelce z pompką. Olejek nie śmierdzi, natomiast pachnie delikatnie, takimi specyficznymi orzechami. Jest koloru złotawego. Jeśli chodzi o działanie to muszę pochwalić ten produkt. Nakładam go głównie na twarz i dekolt oraz tatuaże i w tych miejscach nie narzekam na suchość skóry.

 Najlepiej jednak ten olejek sprawdził się na mojej twarzy, na której od jakiegoś czasu pojawiło się coś w rodzaju kaszki. Mogę z czystym sercem napisać ze ten produkt pomógł mi się z nią uporać, ponieważ teraz mogę się cieszyć gładką cerą. Od czasu kiedy stosuje olejek (codziennie na noc) zmniejszyła się także skłonność do wyprysków. Cera jest dobrze nawilżona. Mogę powiedzieć że jest to mój hit, ulubieniec ponieważ nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji bez tego olejku. Obecnie została mi go połowa, kiedy mi się skończy nie będzie mi szkoda wydać na niego te 49,90 zł. Bardzo lubię!.








Kosmetyk nr 2 to peeling, który umieszczony jest w plastikowym ale dobrze wykonanym pudełku. Jak widzicie produkt jest zabezpieczony sreberkiem, co osobiście bardzo lubię w tego typu produktach. Peelingu w pudełku znajduje się 200 ml, w kolorze złotym. Posiada w sobie złote drobinki, które po użyciu pozostają na skórze delikatnie ją rozświetlają.
Pelling bardzo dobrze usuwa martwy naskórek, jednak ja pomagam mu zawsze rękawica do peelingu. Wtedy działanie jest najlepsze. Bardzo ładnie pachnie, trochę kwiatowo, trochę słodko, jednak jest to dość przyjemny zapach. Bardzo dobrze nawilża moją przesuszoną skóre, ale także przyjemnie ją natłuszcza. Minusem tego kosmetyku jest jednak mała wydajność, ponieważ po około 6 użyciach prawie skończyłam produkt.
 Wg mnie jest to bardzo dobry kosmetyk, jednak jak dla mnie cena jest za wysoka . Nie jestem pewna czy kupię chociaż bardzo bym chciała. Jednak ci których cena 61.90 zł nie straszna na pewno nie będą zawiedzeni.






Ostatni kosmetyk to mydło w kostce z olejem arganowym.
Pierwsze co zauważyłam to bardzo mocny zapach tego mydła. Niestety dla wrażliwych nosów byłby zbyt mocny i odpychający, jednak mi się podobał. Mydło jak mydło spełniało swoje zadanie- myło i dobrze sie pieniło. Myślałam jednak że będzie troszkę nawilżał skórę, czego nie robił niestety. Mogę go pórównać do zwyklego mydła ze sklepu bo nie zauważyłam różnicy. Dużym plusem jest że nie zawiera parabenów, olejów mineralnych.  Jak dla mnie cena 23,90zł jest zdecydowanie za wysoka, rozważałabym zakup tego kosmetyku gdyby był połowę  tańszy.

Podsumowując- polecam dwa pierwsze kosmetyki, ponieważ na prawdę dobrze działają. Sama kupię olej arganowy natomiast powstrzymam się przed kupnem pellingu.
To czy warto wydac niemałe pieniądze na  kosmetyki to zależy od waszych preferencji, nie będe nikogo na siłę namawiac bo cen niskich nie mają. Natomiast moje zdanie już znacie.

Rozważycie zakup któregoś kosmetyku z olejem arganowym? A może znacie jakies inne produkty z tym olejem? Koniecznie podzielcie się ze mną  i z innymi) w komentarzu!
Buźka:*


13 komentarzy:

  1. Ja też nie mam nic do współprac pod warunkiem, że gdzieś post jest oznaczony lub otagowany jako współpraca.
    Nienawidzę zaś wciskania kitu, że się coś kupiło, a to jest współpraca. Takie rzeczy wchodzą na fb gdy producent/sklep tak ochoczo jak nigdy promuje bloga ;) Bądźmy szczerzy
    I uciekam z blogów, które pokazują te nieszczęsne chińskie łachy. Publikują "masthewy" ciuchów tylko po to żeby nazbierać klików i dostać bon na dolary

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię takiego oszustwa. Albo w ogóle się nie mówi że to współpraca, albo otwarcie:)

      Usuń
  2. Jeszcze nie stosowałam nic z olejkiem arganowym, ale widzę, że ma fajne działanie i jest wielozadaniowy. Jeszcze wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dostałam ten sam zestaw. Mydeł nie lubie, tego nawet nie otwieram ;c olejek jest super, używam go na włosy i twarz :) a peelingu jeszcz enie miałam okazji spróbowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wypróbuj, ja właśnie dzisiaj skończyłam peeling, bo czekałam z ostatnim użyciem do recenzji. Bardzo go lubię ale ta cena w stosunku do wydajnosci... nie na moją kieszeń:(

      Usuń
    2. Masz racje! A na olejek tez mi nie bedzie szkoda 40 zeta bo widze poprawe cery :-D

      Usuń
  4. Świetny zestaw :) A co do współprac, jeśli ktoś decyduje się na współprace z naszym blogiem, musi wiedzieć, że recenzje nie zawsze będą pozytywne. Jeśli kosmetyk do niczego się nie nadaje to nie napiszę, że jest świetny... Jednak współprace to świetna sprawa, dzięki nim można poznać wiele fajnych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak.Nie rozumiem pisania pozytywów za wszelką cenę!

      Usuń
  5. Już same opakowania mi się podobają :-) szczególnie mocno zainteresował mnie peeling :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo go polubiłam. Normalnie ulubieniec dla mnie ale niestety za drogi:(

      Usuń